W zalewie masowo ostatnio powstających w naszej kinematografii komedii romantycznych odkryliśmy jedną której nie możemy pominąć na naszym portalu.
"Mała wielka miłość" koprodukcja polsko-amerykańska opowiadającą o trudnym związku i rodzącej się miłości miedzy młodym amerykaninem, a polką. Na jej tle pokazana jest Polska i jej mieszkańcy (z reguły nie do końca rozumiejący inny język niż ojczysty). W role Iana, młodego playboya z Kalifornii - który przyjeżdża do Warszawy na wieść o ciąży Joanny (studentki z Polski z którą romansował w USA), wciela się znany z "Blair Witch Project" - Joshua Leonard. Joannę, jego polską miłość, gra Agnieszka Grochowska znana nam choćby z filmów "Warszawa" czy "Tylko mnie kochaj". Film i historia, którą opowiada nie zrobiłaby na nas wielkiego wrażenia gdyby nie to że ojciec Joanny (grany przez Mikołaja Grabowskiego) za pieniądze zarobione przez córką na zaoceanicznych saksach otwiera ?Antykwariat !
Jest dość specyficznym antykwariuszem, który tak kocha książki, że klientów traktuje jak intruzów. Zniechęca ich, podnosi ceny w trakcie negocjacji, najchętniej w ogóle nie wpuszczałby ich do środka. W scenach granych w antykwariacie widzimy tysiące woluminów, dziwne tylko że autorzy filmu postąpili z nimi tak jak robi się to w scenach sklepowych i poodwracali wszystkie książki grzbietami do tyłu, tak że nie możemy rozpoznać tytułów zgromadzonych pozycji. Na szczęście kilka książek "gra" większe role i dzięki temu poznajemy ich autorów i tytuły.
Wnętrz do zagrania filmowego antykwariatu użyczył nieistniejący już dzisiaj, a swego czasu największy warszawski antykwariat "Pałac Starej Książki", mieszczący się w budynku starego przedszkola na ul. Działdowskiej. Niestety film nie pomógł antykwariatowi, ani antykwariat filmowi i tak "Mała Wielka Miłość" i "Pałac Starej Książki" znane są dziś tylko znawcom tematu.
|ws|