Przeczytane Książki.
  KSIĄŻKA TV   KSIĄŻKI I LUDZIE   KATALOG KSIĄŻEK   ZNALEZIONE W KSIĄŻKACH   KONKURSY   COOKIES
 
Dział: historia
rozmiar czcionki:  A A A

Historia książki - od glinianej tabliczki (4)

2010-11-23 17:02:07
Papier

     Wynalazek papieru zawdzięczamy Chińczykom. Chińska tradycja uznaje za wynalazcę papieru urzędnika cesarskiego Tsai-Lun, który w 105 roku n.e. wyprodukował papier z włókna roślinnego. Surowcami była: kora drzewa morwowego, bambus, liny konopne i szmaty lniane. Inna wersja przesuwa wstecz datę wynalezienia papieru, aż do II i I wieku p.n.e. Samo zaś odkrycie było jak zwykle przypadkowe. Podczas mycia jedwabnej waty rozpostartej na matach (polegało ono na zwilżaniu waty i biciu jej kijami), pozostawała warstwa cienkiego tworzywa, które po wysuszeniu nadawało się do pisania. Chińczycy szybko zastąpili włókna jedwabiu włóknami roślinnymi. Przede wszystkim: łykiem morwy, szmatami lnianymi i starymi sieciami rybackimi. Te właśnie surowce dominowały w produkcji papieru aż do XIX wieku.

     Chińczycy ukryci za Wielkim Murem, długo trzymali swój wynalazek w ukryciu. Dopiero po zwycięskiej przez Arabów bitwie pod Samarkandą (751 r), chińscy jeńcy zdradzili technologię wytwarzania papieru. Od tej chwili, wraz z ekspansją islamu na zachód, papier dotarł do Europy. W 793 roku uruchomiono papiernię w Bagdadzie, w tym samym (mniej więcej) czasie w Damaszku, a nieco później w Trypolisie. W 900 roku w Kairze, w 1100 w Fezie (Maroko). Stamtąd papier przedostał się Półwysep Iberyjski. W 1150 roku, w kalifacie kordobańskim, Xativa koło Walencji, powstała pierwsza papiernia na terenie Europy.

     Z Hiszpanii umiejętność wyrobu papieru przejęli Włosi. W 1270 roku powstała papiernia w Fabriano niedaleko Ankony. (Prawdopodobnie już od 1100 roku istniał młyn papierniczy na Sycylii). Później powstały papiernie w Bolonii, Siennie, Mediolanie, Padwie i Wenecji. W 1338 roku produkcję papieru rozpoczęła papiernia w Troyes we Francji. W Niemczech zaś pierwszy młyn papierniczy uruchomił Ulman Stromer (Norymberga, 1390).

     Do Polski papier czerpany trafił za pośrednictwem papieskich poborców. W 1325 roku przywieźli oni do Krakowa papier, na którym spisano wysokość świętopietrza i dziesięcin. W kilkanaście lat później papieru używała kancelaria królewska (list Kazimierza Wielkiego z 1337 r. znajdujący się w Archiwum Watykańskim). Pierwszą polską książką spisano na papierze w 1339 roku. Był to Kodeks Kapituły Krakowskiej, w którym spisano akta toczącego się wówczas procesu sądowego.

     Pierwszą papiernię na ziemiach polskich uruchomiono w Gdańsku, około 1420 roku. W 1491 roku funkcjonowała już papiernia we Wrocławiu. Sporą wiedzą dysponujemy o pierwszych krakowskich papierniach. Około 1491 roku kupiec krakowski Fryderyk Szyling zawiązał spółkę z niemieckim papiernikiem Matysem Kochem i przystąpił do budowy młyna papierniczego w Prądniku Czerwonym, na terenach należących do klasztoru Św. Ducha w Krakowie. Papiernia wyprodukowała pierwszy papier w 1493 roku. Przy pomocy Szylinga powstał, na początku XVI wieku drugi młyn papierniczy. Tym razem na gruntach cysterskich w Mogile. Kierownikiem młyna został szwajcarski papiernik Bernard Jeckel.
  
     Wraz z rozwojem oficyn drukarskich na terenie Polski, podjęto budowy licznych papierni. Powstawały one w Zawadach pod Poznaniem, w Wilnie (papiernia skarbowa Stanisława Wernarta), w Warszawie, w Janowie Ruskim koło Trembowoli, w Mniszku koło Jęrzejowa, Mostkach, w Rakowie.

     Tylko w XVI wieku powstało na ziemiach polskich około 35 młynów papierniczych. W następnym wieku było ich już około 50, a Polska stałą się nawet eksporterem papieru. W czasie potopu szwedzkiego (1665) wiele papierni uległo zniszczeniu. Dopiero w XVIII wieku, wraz z moda na magnacki mecenat, zaczęły powstawać nowe papiernie. Wielkie rody magnackie prześcigały się w budowie papierni. I tak: Czrtoryscy pobudowali papiernie w Korytnicy pod Staszowem, Zamojscy w Hamerni na Lubelszczyźnie, Radziwiłłowie w Bolimowie w dobrach nieborowskich, a Sapiechowie w Prenach.

     Być może najsłynniejszą (bo funkcjonującą do dziś) papiernię pobudował generał małopolski Hieronim Wielopolski pod Warszawą - w Jeziornie w roku 1760. Na potrzeby papierni przystosowano stary młyn zbożowy, napędzany wodą z rzeczki Jeziorki. Po śmierci Wielopolskiego, w 1779 roku, młyn przejął w wieczystą dzierżawę kupiec warszawski Fryderyk Thiess. Młyn został poddany znacznej rozbudowie i modernizacji. Thiess uzyskał królewski przywilej na wyłączność produkcji papieru stemplowego. Od tego momentu papiernia w Jeziornie zaczęła używać nazwy Papiernia Królewska. Oprócz papieru stemplowego, papiernia w Jeziornie wyrabiała papiery drukowe i piśmienne bardzo wysokiej jakości. Jej produkcja była głównie przeznaczona na zaspokojenie potrzeb papierniczych Warszawy i dworu królewskiego.

     Papiernie budowano nad potokami o bystrym nurcie. Napędzane były kołami wodnymi, a do produkcji papieru potrzebna była duża ilość wody. Surowcem niezbędnym do produkcji papieru były szmaty lniane, konopne i bawełniane, które sortowano na białe (przeznaczone do papieru wyższych gatunków) i kolorowe. Następnie szmaty bielono w słońcu i cięto na drobne kawałki, odrzucając szwy (nie podlegały rozwłóknieniu). Pocięte szmaty mieszano w kadziach z wodą wapienną i czekano aż zbutwieją. Później szmaty miażdżono i rozwłókniano na masę przy pomocy stępy, która miała kilka stęporów poruszanych kołem wodnym za pośrednictwem łopatkowego walca. Masę papierniczą przelewano do kadzi, gdzie była ona podgrzewana. Następnie czerpano ją sitami papierniczymi.

     Sito było drewnianą, prostokątną ramą, wzmocnioną listwami, ułożonymi równolegle do jej krótszych boków. Na tej konstrukcji rozpięta była gęsta sieć drucików, biegnących wzdłuż dłuższego boku ramy, w odstępach nie przekraczających 1 mm oraz grubszych drutów ułożonych prostopadle do poprzednich w odstępach kilku centymetrów. Na sicie naszyty był filigran z wygiętego w odpowiednim kształcie drutu lub wycięty z blachy i przylutowany.

     Na sito nakładano drugą szerszą ramę, zwaną ogranicznikiem, która wyznaczała format arkusza. W Polsce tzw. Papier królewski, zwany regałowym miał wymiary 672x480 mm, a najmniejszy medianowy 57x308 mm. Czerpaną sitem masę papierniczą potrząsano, żeby pozbyć się nadmiaru wody, a potem wkładano pomiędzy dwie warstwy filcu. Kilkadziesiąt, przełożonych filcem arkuszy ściskano w drewnianej prasie. Następnie, porowate jeszcze arkusze, wzmacniano klejem zwierzęcym, uzyskiwanych poprzez gotowanie baranich lub cielęcych nóżek. Nasycone klejem arkusze suszono na wietrze (najczęściej na strychach) i gładzono przy pomocy drewnianego młota.

     Praca papiernika była w XVI. I XVII. Wiecznej Polsce bardzo popularna. Zatwierdzony przez Zygmunta Starego (1564) statut cechu papierników krakowskich ograniczał mistrzom papierniczym liczbę zatrudnianych kandydatów do zawodu do dwóch. Przyjęty do "ganzstulu" kandydat uczył się cztery lata. Przyjęty do trudniejszego - "jegstu", uczył się pięć lat. Nauka zawodu obejmowała ogólną znajomość pracy papierni, technologię przygotowywania masy papierniczej i czerpania jej sitem. W klasie wyższej, kandydat na papiernika poznawał sposoby uszlachetniania papieru.

     Po zakończeniu nauki uczeń stawał się towarzyszem, czyli czeladnikiem. Jako czerpacz musiał wyrabiać dziennie 6 ryz papieru, czyli 2880m arkuszy. Norma dzienna prasowacza wynosiła 3 ryzy. Popyt na papier był bardzo duży, toteż mistrzowie zmuszali czeladników do dodatkowej pracy. Dochodziło do licznych sporów. I tak, w 1557 roku czeladnicy zastrajkowali i odwołali się do Rady krakowskiej. Ta zadecydowała, że majstrowie mogą zatrudniać czeladników w "godzinach nadliczbowych" tylko za ich zgodą.

     Produkcja i sprzedaż papieru była w XVI wieku niezwykle opłacalna. Cena ryzy papieru wynosiła od 20 do 40 groszy. Dla porównania cena pary butów w okresie to 7-14 groszy. Opłacalność produkcji powodowała, że technologia uzyskiwania papieru podlegała zmianom. Poważne zmiany nastąpiły wraz z zastosowaniem tzw. Holendra. Było to urządzenie do rozdrabniania szmat, użyte po raz pierwszy w 1667 roku w Holandii. Istotą urządzenia był walec, wyposażony w noże. Holender był trzykrotnie bardziej wydajny niż stępa.

     Prawdziwego przełomu dokonał jednak w produkcji papieru Louis Robert, majster w manufakturze papieru w Essonne we Francji. Skonstruował on maszynę o bezustannie poruszającym się sicie. Pozwoliło to na wytwarzanie nieskończenie długiej wstęgi papieru. Maszyna rozpoczęła pracę w 1803 roku. Seryjną produkcję tych maszyn, po licznych ulepszeniach podjęła angielska firma Donkina. Pierwsza taka maszyna trafiła do Polski w 1835 roku, do drukarni w Jeziornej.

|aza|
Dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych     Poleć artykuł znajomemu Poleć znajomemu     Dodaj swój komentarz Dodaj komentarz
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
Historia książki - od glinianej tabliczki (4)

Czytaj cały artykuł

 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
 
Autor
 
 
Wasze komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, redakcja może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
Szukaj 
 
Twój Profil
Login
 
Hasło
 
 
Wpisz swój adres e-mail, który podałeś przy rejestracji.
E-mail
 
Szukamy Przyjaciół Książek
Jeśli jesteś zainteresowany współtworzeniem społeczności czytelniczej naszego portalu...
 
 
Nasza ankieta
Kto jest najwybitniejszym autorem kryminałów z okresu PRL ?
 
 
O firmie   Współpraca   Redakcja   Polityka prywatności   Kontakt
Copyright © 2015 Przeczytane Książki. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i realizacja L77