Przeczytane Książki.
  KSIĄŻKA TV   KSIĄŻKI I LUDZIE   KATALOG KSIĄŻEK   ZNALEZIONE W KSIĄŻKACH   KONKURSY   COOKIES
 
Dział: historia
rozmiar czcionki:  A A A

Bibliofile

2010-08-09 16:53:32
     Z rozmów na tematy związane z książkami wynikają niezbyt wesołe wnioski, a podstawowym jest ten, że przeciętny Polak niezbyt wiele wie o teorii biblioznawstwa. Nawet tak podstawowe pojęcia jak bibliofil czy biblioman stanowią dla wielu z nas "enigmę nieodgadnioną". Postanowiliśmy nieco przybliżyć Państwu pojęcia: biblioman, bibliofil i wiążące się z nimi pojęcie księgołapa.

     Bibliofile (grec. biblion - księga, philos - przyjaciel) to ludzie kochający książki i gromadzący je. Bibliofile to znawcy, którzy potrafią ocenić wartość dzieła ze względu na treść, jakość druku, układ typograficzny i papier. Bibliofilstwo pojawiło się tak dawno jak książka.
     W średniowieczu europejską sławę zyskał angielski bibliofil Ryszard de Bury, kanclerz wielki króla Edwarda III. Nieśmiertelnym uczynił go traktat "Philobiblion", który napisał pod koniec życia i który został przetłumaczony na wiele języków (polskiego przekładu dokonał Jan Kasprowicz "O miłości do ksiąg". Dzieło to jest hymnem miłości do książek.
     Estyma jaką darzył książki de Bury była tak wielka, że wszystkie pieniądze wydawał na nie. Mimo, iż był człowiekiem majętnym zdarzało mu się zapożyczać, by móc realizować kolejne książkowe zakupy. Książki zapełniały wszystkie pomieszczenia jego domu; do tego stopnia, że sypialnia "przestała mu służyć do drzemki". De Bury zapisał swój księgozbiór uniwersytetowi w Oxfordzie; nie przekazał go jednak uczelni, ponieważ będąc poważnie zadłużonym musiał część książek sprzedać jeszcze za życia, resztę zaś rozsprzedali jego spadkobiercy.
     Ruch bibliofilski rozwinął się najpełniej we Włoszech. Na fali prądów odrodzeniowych, w XV wieku pojawili się humaniści-bibliofile. Do najbardziej znanych należał Poggio Bracciolini. Był on skryptorem (pisarzem) w kancelarii papieskiej. Rozmiłowany w kulturze starożytnej, zbierał dzieła greckich i rzymskich pisarzy. Po spaleniu w 1416 roku, Hieronima z Pragi, Bracciolini sympatyzujący z husytyzmem opuszcza kancelarię i udaje się w podróż do Niemiec i Francji. Po drodze wstępuje do klasztorów poszukując w nich starożytnych dzieł.  W Kolonii odnalazł jedno z dzieł Petroniusza Arbitra, w St. Gallen dzieło Marka Kwintyliona, w innych klasztorach dzieła Lukrecjusza, Laktancjusza, Tertuliana, Plauta i Cycerona.
     Wyprawy w celu poszukiwania dzieł starożytnych pisarzy nie należały w owym czasie do rzadkości. Podejmowali je polscy magnaci: biskup poznański Jan Lubrański, Jan Łaski, Andrzej Frycz-Modrzewski, kanclerz Jan Zamojski.
     Z zamiłowania do ksiąg powstawały wspaniałe biblioteki dworskie i królewskie. Począwszy od Filipa Augusta, aż po Karola V wszyscy królowie Francji wykazywali zamiłowania bibliofilskie. Założycielem królewskiej biblioteki był w XIV wieku Karol V. Zgromadził on w Luwrze ponad 1000 rękopisów. Król zatrudniał w swoim dworze grupę kaligrafów, iluminatorów i tłumaczy. Zbiory Karola V znacznie pomnożył jego prawnuk Ludwik XII. Po zdobyciu Mediolanu w 1500 roku, kazał przywieźć do swego zamku w Blois bogatą bibliotekę Sforzów. Jego następca zakupił wiele ksiąg od papieża i włączył do biblioteki królewskiej. W 1537 roku wprowadził instytucję obowiązkowego egzemplarza bibliotecznego i zatrudnił na etacie bibliotekarza.
     Namiętnym bibliofilem był król pruski Fryderyk Wielki II. Wychowywany przez francuską guwernantkę, panią de Rocoules, rozczytywał się we francuskich książkach. Ojciec, Fryderyk Wilhelm, który był zwolennikiem "pruskiego drylu" nie pochwalał zamiłowań syna. Polecił sprzedać bibliotekę syna, a w zamian przysłał mu mundur i szablę! Księgozbiór zakupił handlarz Haude, przechował u siebie i po wstąpieniu Fryderyka na tron podarował mu jego utracony skarb.
     Wojna o książki Fryderyka z ojcem trwała tak długo jak żył Fryderyk Wilhelm. Drugi księgozbiór, skrycie gromadzony przez Fryderyka ojciec kazał sprzedać na aukcji w Holandii. Fryderyk Wielki powetował sobie te straty po śmierci ojca, gromadząc wspaniałe księgozbiory w Poczdamie, Berlinie, Wrocławiu, Charlottenburgu i Sanssousi.
    Zapalonymi bibliofilami byli też polscy humaniści. Biskup płocki, Erazm Ciołek, posiadał aż trzy księgozbiory - w Płocku, Krakowie i Rzymie. Równie zapalonym kolekcjonerem książek był biskup krakowski, Piotr Tomicki. Zgromadził on około 500 dzieł. Do legendy przeszła opowieść o śmierci Tomickiego, który leżąc na łożu śmierci prosił przyjaciół, żeby odczytywali mu strofy z jego ulubionych dzieł. Księgozbiór Tomickiego trafił do biblioteki Akademii Krakowskiej.
     Z niezwykłej pasji bibliofilskiej znani byli bracia Śniadeccy. Ich pasja zaowocowała otwarciem pierwszej w Polsce biblioteki publicznej.
Na ilustracji Richard de Bury i młody Edward III, fot. Wikipedia
|aza|

Czytaj także: biblioman, księgołap, Philobiblion
Dodaj do ulubionych Dodaj do ulubionych     Poleć artykuł znajomemu Poleć znajomemu     Dodaj swój komentarz Dodaj komentarz
 

Wyślij e-mail rekomendujący ten artykuł

E-mail adresata
 
 
 
Twoje Imię i Nazwisko
 
Twój E-mail
 
 

Dodaj swój komentarz do artykułu.
 
Komentarz
 
Autor
 
 
Wasze komentarze
Jeszcze nie skomentowano powyższego artykułu.
Wszystkie komentarze są własnością ich autorów. Autor ponosi pełną odpowiedzialność za treść wpisu. Jeżeli wynikną z tego konsekwencje prawne, redakcja może przekazać wszelkie informacje stronom zainteresowanym na temat danego użytkownika oraz pomóc w jego zlokalizowaniu.
Szukaj 
 
Twój Profil
Login
 
Hasło
 
 
Wpisz swój adres e-mail, który podałeś przy rejestracji.
E-mail
 
Szukamy Przyjaciół Książek
Jeśli jesteś zainteresowany współtworzeniem społeczności czytelniczej naszego portalu...
 
 
Nasza ankieta
Kto jest najwybitniejszym autorem kryminałów z okresu PRL ?
 
 
O firmie   Współpraca   Redakcja   Polityka prywatności   Kontakt
Copyright © 2014 Przeczytane Książki. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt i realizacja L77